Strona Główna
formularze PIT kupno samochodu
formularze umów kupno-sprzedarz
formulaż umowy darowizny pjazdu
formularze PIT 2006
formularze PIT do wypełnienia
formularze podatkowe 2008
formularze przelewu do wydruku
formularze roczne w Angli
formularze sprawozdań KRS
formularze umów dwujęzyczne
Feromony Forum
FarCry kody forum
Tsubasa Imai forum
STOCER Forum
ac dla aut powyzej 10 lat jakie firmy
AR 156 wycieraczki pracują kiedy same chcą
Forum E380 Samsung
pralką Forum
hochwertiges cd radio forum
annszy

Patrzysz na wiadomości znalezione dla słów: formularze Umowa kupna przykład





Temat: Umowa kupna-sprzedazy
Mam zamiar kupic samochod od obywatela Niemiec. Gosc przyjedzie samochodem
do Polski i na miejscu dokonamy wszystkich formalnosci. No i problem, czy
umowa kupna sprzedazy powinna byc w 2 jezykach, przetlumaczona przez
tlumacza przysieglego, czy starczy tylko po Polsku (gosc w gruncie rzeczy
zna polski i jest polakiem).
Dodatkowo dowiedzialem sie, ze w takiej umowie musi byc obowiazkowo dopisek,
ze samochod jest sprowadzone z kraju Unii Europejskiej, podpisany czytelnie
z data i miejscowoscia. Jesli brakuje tego zapisku, to umowa jest nie wazna.
Czy ktos ma (i moglby mi przeslac) jakis przyklad takiej umowy albo czysty
formularz (po polsku) na konto?

dzieki za informacje
Witek R.





Temat: Blokowanie IMEI a zagubiona paczka


| czy moge cos zdziaalac?

mozna
1. trzeba uzyskac w miejscu zakupu duplikat paragonu
sprzedawca bedzie marudzil, ale do zrobienia
2. trzeba zglosic na policji kradziez paczki z telefonem
potrzebny jest dowod zakupu, dowod nadania oraz pismo z poczty
policjant bedzie marudzil, ale przyjmie
3. wszystko razem do operatora i blokujesz fona

loksim


tu bym się nie zgodził, biorąc  za przykład PlusGSM- w Regulaminie
blokowania/odblokowywania numeru IMEI skradzionego urządzenia końcowego jest

1. Zaświadczenie o zgłoszeniu kradzieży urządzenia końcowego na Policję i
2. Dokument potwierdzający tożsamość ze zdjęciem i fakturę VAT zakupu
zgłaszanego urządzenia końcowego, zawierającą numer IMEI tego urządzenia, lub
paragon zakupu zgłaszanego urządzenia końcowego, zawierający numer IMEI tego
urządzenia, lub kartę gwarancyjną zgłaszanego urządzenia końcowego,
zawierającą numer IMEI tego urządzenia, lub Umowę o Świadczenie Usług
Telekomunikacyjnych lub aneks do tej umowy zawierający numer IMEI tego
urządzenia, lub Umowę kupna, sprzedaży, darowizny zgłaszanego urządzenia
końcowego, zawierający numer IMEI tego urządzenia lub
"Formularz zgłoszenia zablokowania/odblokowania urządzenia końcowego" w
przypadku prośby o odblokowanie numeru IMEI.







Temat: Umowa kupna-sprzedazy
No nie wiem koleszko czy to takie proste jak ci sie wydaje.
Po 1 to auto musi byc wwiezione w okreslonym celu - jezeli chcesz je kupic
to ty musisz byc na granicy i zadeklarowac pojazd do oclenia. Obywatel z
niemiec nie do konca moze zadeklarowac pojazd do oclenia - no chyba ze
bedzie mial notarialne upowaznienie zeby cie reprezentowal ( a jak to
niemiec to + tlumaczenia )
Na granicy dostanie przekaz do Urzedu Celnego ktoremu podlegasz i tam clisz
go juz ty osobiscie.
No ale musisz uprzedzic kolege, ze na terminalu spedzi prawie dobe, a zanim
wjedzie to tyle co kolejka z TIRami czyli niejednokrotnie i druga dobe.
Tak wiec zycze powodzenia.
Aha dodam jeszcze, ze niewazne sa rachunki i umowy, wartosc obliczana jest
wg tabel, a auto nie moze byc zbytnio uszkodzone.
Jak ma peknieta szybe, lampe czy migacz lub za bardzo porysowana karoserie
to lepiej to wymien nawet na innokolorowy element, ale caly - inaczej
bedziesz mial problem wjechac do kraju.
A co do EURO to musisz miec kwit, ze autko jest z EU zeby miec mniejsze clo.


Mam zamiar kupic samochod od obywatela Niemiec. Gosc przyjedzie samochodem
do Polski i na miejscu dokonamy wszystkich formalnosci. No i problem, czy
umowa kupna sprzedazy powinna byc w 2 jezykach, przetlumaczona przez
tlumacza przysieglego, czy starczy tylko po Polsku (gosc w gruncie rzeczy
zna polski i jest polakiem).
Dodatkowo dowiedzialem sie, ze w takiej umowie musi byc obowiazkowo
dopisek,
ze samochod jest sprowadzone z kraju Unii Europejskiej, podpisany
czytelnie
z data i miejscowoscia. Jesli brakuje tego zapisku, to umowa jest nie
wazna.
Czy ktos ma (i moglby mi przeslac) jakis przyklad takiej umowy albo czysty
formularz (po polsku) na konto?

dzieki za informacje
Witek R.






Temat: Urząd celny
Kiedy stawiłeś się w urzędzie? czy pisałeś jakieś oświadczenia o przekroczeniu granicy?

pod paserstwo to nie podchodzi bo umowę ma z francuzem, więc to on autko sprowadza i na nim ciąży obowiązek opłacenia podatku- jest pierwszy.
z rodziną to był tylko przykład skąd francuz miał przegląd- fakt nikogo nie obchodzi gdzie on ma rodzinę.
co do wysokości mandatu to każdy oddział ma swojego kierownika i on ustala co ile i za co i nie ważne czy to emeryt , czy mu żona zmarła, czy mu zawiasy odwiesili.
nie wiem czemu ten UC się czepia chyba pracy nie mają, bo ta data to banał, może wartość masz za niską, ale to też by weryfikowali przy składaniu wniosku od 07-2008 podlega weryfikacji na miejscu.

a brak kasy nie wytłumaczy rozbieżności między datą badań a umową,
Co najpierw robił badania a po trzech miesiącach umowę spisał??

to auto miało prawo być w Polsce nawet na lawecie w dniu 23-05 ważne że dalej auto jest francuza i nic nikomu do tego.
a Ty je kupiłeś 05-sierpnia ważne tylko jest to że nie w Polsce (a już napewno nie od polaka w Polsce bo wtedy nie ma nabycia wewnątrz wspólnotowego i będziesz musiał wskazać handlarza)
a kupić je mogłeś sobie w sierpniu i dostałeś badania.
na wyrejestrowanie nikt nie będzie patrzył.

jeszcze jedno urzędy celne przyjęły sobie za dowód że auto już jest na terytorium kraju właśnie datę badań technicznych - bo tam uto musi być fizycznie- nie jest tam napisane kto robił te badania.

może być jeszcze taka wersja że auto stało już w Polsce a ty je kupiłeś od francuza we Francji lub leżąc na plaży w Barcelonie lub w od barmana w Berlinie Europa ma dużo ciekawych miejsc i jeszcze więcej parkingów.

z tego można się wytłumaczyć bez płacenia kary. ważne żeby wersja była jedna i logiczna

a jeszcze mnie tak naszło, nie tak dawno sam kupowałem swoją Bunie we Francji. tam nie ma umowy kupna w takim stylu jak u nas bo albo jest wpis w dowodzie rej. o zmianie zmianie właściciela , nie wypełnia się jak kupuje firma, albo na specjalnym formularzu wpisuje się dane sprzedającego i nowego właściciela chyba trzy kopie. ale to wszystko zależy od Departametu w którym się kupuje, bo umowa może być też ustna.



Temat: Subiekt dla Win. - kuriozum i ostrzeżenie przed tym programem
Moja rada - zostaw ten insert, bo to jak sam mówisz, nie jest dobra firma, a
i program podobnie.
 Jeśli musisz, kup na przykład oprogramowanie firmy DGCS z Kalisza.
Jest dużo prostsze w obsłudze, tańsze i klarowniejsze.
Sam korzystam z całego pakietu, i jestem zadowolony.


Witam
Spotkała mnie ciekawa rzecz. Odkupiłem od jednej znajomej firmy program
Subiekt dla Windows (pudełko, dyskietki, licencja). Likwidowali sklep,
więc
nie był im już potrzebny. Okazało się, że oni mieli już tą kopię
zarejestrowaną, tzn wysłali formularz rejestracyjny.

Ja próbowałem go zarejestrować, aby móc sobie kupić upgrade itd. ale
okazało
się, że nie mogę.
Rejestracja jest jednorazowa i nawet jeśli zmieniają się parametry firmy,
np. adres (nie mówiąc już o przekształceniu indywidualnej działalności
gospodarczej w spółkę), licencja wygasa.
Więc nie można programu dłużej używać. Mimo, że kupilem ten program na
fakture, placac pelna cene, jestem nielegalnym jego posiadaczem. Pan na
infolinii firmy Insert powiedział mi, że nie mogę tej kopii używać (na
szczęście jeszcze programu nie zainstalowałem:-))).

chyba innych programów tej firmy już nie kupię (planowałem Rachmistrza),
choćby dlatego, że akurat mam w planie przekształcić moją firmę jeszcze
przed koncem roku.

Pisze z dwu powodów
1. dla ostrzezenia innych, chcacych kupic oprogramowanie w mającej dość
dziwne pomysły firmie Insert.
2. z zapytaniem, czy takie praktyki sa w ogole dopuszczalne w świetle
prawa.

W sumie szkoda, bo wiem, że Subiekt jest bardzo dobrym programem.
Ale cóż. Wymysły ludzi z Insert przypominają mi genialne idee niektórych
urzędów skarbowych. Równie nieżyciowe i "pro-klienckie".

A więc przestroga. Czytajcie dokładnie umowy licencyjne.

BTW.
Dzwoniłem do Microsoftu, czy podobne ograniczenia mają na swój soft. U
nich
można sprzedać produkt zarejestrowany, tyle, że należy im posłać kopie
umowy
kupna-sprzedaży. A więc faktura nie wystarczy.
Ale jest to generalnie możliwe. MS is the best.

--
---
Pozdrowiania
Maciej Matuszczyk






Temat: Spoznialskich...



| Uniemożliwili? Kiedy? Na wymianę było 5 lat. W tym czasie można było
| dowód wymienić. Nikt nie przeszkadzał. Po 31.12 też można wymienić,

Trzeba było zainwestować własny czas i pieniądz.


No to teraz muszą zainwestować więcej czasu, pieniędzy i nerwów. Taki
prosty bilans zysków i strat niech sobie zrobią.


| załatwia się sprawy w tych godzinach(ja już nawet nie mówię o zwykłym
| rozsądku).

Wydaje mi się, że to urzędy są dla ludzi, a nie ludzie dla urzędów. DO
też jest dla urzędów, a nie dla ludzi.


Ale urzędnicy to nie Twoi słudzy. Weź to pod uwagę. Co do tego czy DO
jest tylko dla urzędów to nie masz racji. Wystarczy zwykły przykład
kupna - sprzedaży samochodu. Ale akurat dla mnie to czy powinien istnieć
obowiązek posiadania dowodu osobistego jest sprawą dyskusyjną. Na pewno
jest to jakieś ujednolicenie, a przez to ułatwienie w sprawdzeniu
autentyczności, w przypadka zawierania, umów kontaktów z bankami itp.


| Oczywiście, że jego. Niekompetencja urzędnika jest problemem obywatela,
| taki świat.
| Aha jak przyjdzie o 12 w nocy to też urząd ma być czynny? Bo obywatel
| się łaskawie zjawił.

Nie. Ale po jasną cholerę wymóg osobistego stawienia się po to, żeby
urzędnik przpisał do komputera dane, jakie Ty wpiszesz na formularzu,
które do tego są w posiadaniu tego samego urzędu?


Żeby urzędnik miał pewność, że to Ty się na tym formularzy podpisałeś, a
także aby zminimalizować błędy(już nie mówiąc o takiej prozaicznej
rzeczy jak fotografia).


| którzy najgłośniej krzyczą, że tego dowodu to nie potrzebują.

Ci, którym władza ogłoszeniami wmówiła, że potrzebują.


To wmówiła, czy też nie. Bo jak wmówiła, to nie powinni krzyczeć, a jak
nie wmówiła to znaczy, że nie potrzebują. :P


| Ale co urzędnik spieprzył? Urzędnik ma wyznaczone godziny pracy. Tak
| samo jak, urząd w którym pracuje.

Urzędnik spieprzył to, że zamiast sam sprawdzić dane w urzędzie i


Tak, a zdjęcie to pewno sobie w GIMPie namaziać...


wydać nowy DO, a potem zaprosić J.Eobywatela po odbiór zmusza ludzi
do wykonywania niepotrzebnych czynności.


Wiesz, król ma sługi, obywatel ma współobywateli.

pozdrawiam,





Temat: Rejestracja auta z zagranicy [z Holandii]
Uff udalo mi sie zarejestrowac mojego Roverka 600.Opisze pokrotce droge jaka trzeba przejsc,moze rozjasni niektorym i unikna latania po urzedach. Przynajmniej laicy tacy jak ja.Sam szukalem na necie poradnika,ale dokopalem sie tylko do zestawu dokumentow "ktore musisz miec".A sprawa nie jest taka latwa i szybka jak przekonuja nas handlarze("rach ciach od 7 do 15 i ma pan autko na polskich blachach").Oczywiscie przyklad jest szczecinski,dokladniej prawobrzeze,ale mysle ze nie odbiega od reszty kraju.Auto kupilem 14,oc mialo do 23 wiec chcialme szybko przylepic PL zeby nie placic jakiegos dodatkowego oc.Udalo sie w ostatni dzien

1.Tlumaczenia dokumentow-W Szczecinie potrzebne sa dopiero przy rejestracji w urzedzie miejskim(tlumaczymy RDW,male RDW i dowod rejestracyjny,ja robilme tlumacznie w biurze alfa na struga,byly na drugi dzien,koszt 50 od dokumentu =150).

2.Przeglad Techniczny-warto miec instrukcje,panowie chca wymiary i wagi.Koszt(z hakiem) ok 200 zl.Przeglad dal mnie okazal sie ciezka sprawa,musialem usunac troche usterek i doprowadzic tylne hamulce do porzadku.Potem zalowalem ze nei zrobilme od razu z handlarzem.troche nerwow z szukaniem odpowiedniego warsztatu,ktory w miare szybko bedzie naprawial auto.

Urzedy(kopalnie nonsensu)
3.Urzad skarbowy-najpierw dodkonac oplaty na 160 zlotych(vat-24) w urzedzie miejskim("paaanie to sa pieniadze gminy,my ich nie mozemy wziac"),potem zlozyc formularz vat-24,razme z ksero papierow i umowy.nie potrzebuja tlumaczen.czas oczekiwania na zaswiadcznie vat-25 oficjalnie 7 dni,ale po 4 dniach juz bylo.

4.Urzad celny-najpierw dokonac oplaty na 17 zlotych(AKC-U) w urzedzie miejskim(znowu),potem wypelnic formularz AKC-U(wiekszosc wypelnial mily celnik,zreszta pelno podpowiedzi na tablicach).Na oplacenie akcyzy mamy 5 dni od daty sprowadzneia pojazdu,ale na oswiadczeniu dolacznaym do AKC-U mozemy wpisac dowolna date kiedy auto przekroczylo granice(w granicach owych 5 dni ,nikt tego nie rejestruje.Na podstawie daty na umowie kupna-sprzedazy celnik oblicza akcyze-kurs euro z danego dnia i kwota na umowie(oczywiscie dowolna).Placimy akcyze(na szczescie nie musimy biec do urzedu miejskiego) i dostajemy zaswiadczenie.(3.1% do 2.0l , powyzej 13.6% od kwoty na umowie)Nie potrzebowali tlumaczen,tylko oryginalne papiery.

5.Urzad miejski-wydzial komunikacji-moj ulubiony,kazdego tu lubia bo zostawia sie mase pieniedzy.Przypadek z ulicy rydla,filia prawobrzeze.Trzeba sie stawic przed otwarciem urzedu.(sick!)Numerki do rejestracji rozchodza sie na pniu.Wydaje je pani urzednik,a nie maszyna jak w reszcie spraw.urzad otwieraja o 730,bylem 3 w kolejce przychodzac o 645,koles stojacy obok opowiadal jak w lecie przybyl o 4 rano i byl 6 w kolejce.chora polska rzeczywistosc
Potrzebne do rejestracji
-decyzja o zwolnieniu z podatku -VAT 25
-oplacona akcyza
-badanie pierwsze techniczne
-oplacona oplata recyklingowa -500(za to w urzedzie biora prowizje sk@$#@$,dlatego lepszy jest przelew w swoim banku.)recyklingu mozna uniknac majac umowe kupna datowana na 2005 rok i wczesniej, oraz tluamczac sie ze auto sprowadzilo sie dopiero teraz z braku srodkow)ja tak nie robilem,podobno recykling jest nielegalny wiec moze keidys zwroca jak unia dobierze sie do nas za nielgalne daniny.
-tlumaczenia papierow+oryginaly
-karta pojazdu jesli byla wydana
koszt rejestracji 240
musielm napisac oswiadczenie ze auto przywiozl ktos inny(na niego bylo rdw) oraz ze tablice Nl zostawiam dla siebie,mozna je tez zdac.
Dostaje sie miekki dowod,po dwoch tygodniach staly i karte pojazdu.

sami policzcie ile tego wyszlo,gruuubo,plus troche nerwow i stania w kolejkach no ale doswiadczneia bezcenne.
Jezeli autko rejestrujemy ze wspolwlascicielem AKC-U musi byc wypelnione na dwoch(wg celnika) reszte wystarczy na wlasciciela,no i potem juz odpowiednio dokumenty w UM.

nie cierpie urzedow
Pozdrawiam



Temat: [Motoryzacja] Sprowadzania auta ze Szwecji
W więc tak to wygląda dla niemiec, dla Szwecji pewnie podobnie:
Procedury za granicą:

NIEMCY

1. Samochód używany w Niemczech można nabyć zarówno w komisie jak i od osoby prywatnej. Po podpisaniu umowy otrzymujemy Brief (kartę pojazdu), Fahrzeugschein (dowód rejestracyjny) i kluczyki. Z tymi dokumentami należy udać się do niemieckiego wydziału komunikacji (Kfz-Meldestelle) gdzie wykupuje się tzw. skierowanie do wyrobienia tablic zjazdowych. Należy też nabyć ubezpieczenie, a tablice wyrabić gdzieś w okolicy urzędu. Po sprawdzeniu przez urzędnika dokumentów przy samochodzie i sprawdzeniu numerów można wyruszyć do Polski. Ubezpieczenie w zależności od regionu Niemiec wykupuje się na 7, 14 lub 30 dni.

2. Na granicy nie ma potrzeby dokonywać żadnych formalności. Należy mieć jedynie przygotowane dokumenty do kontroli.

Procedura w Polsce

1. Przed wyjściem do jakiegokolwiek z urzędów warto zrobić kopie wszystkich dokumentów + dowód osobisty, najlepiej po 5 sztuk. Dzięki temu uniknie się w popłochu szukania punktu xero i przepłacania.

2. Należy zacząć od wykonania pierwszego przeglądu w Polsce. Otrzymujemy dwa dokumenty: Dokument Identyfikacyjny Pojazdu i Zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu.

3. Następnie należy przetłumaczyć wszystkie dokumenty na język polski. Jeśli umowa kupna auta nie jest dwujęzyczna, należy również zrobić jej przysięgłe tłumaczenie. Często urzędy nie uznają dwujęzycznych umów, więc warto od razu przetłumaczyć komplet: Brief, Fahrzeugschein, wymeldowanie auta z niemieckiego urzędu, umowę kupna.

3. Następnie należy udać się do Urzędu Celnego i złożyć wniosek o wydanie druku AKC-U. Nie warto wypełnianiać w domu gotowych formularzy - najlepiej jest pobrać druk w urzędzie i na podstawie przykładów wywieszonych na tablicy wypełnić wg. swoich danych. W zależności od urzędu po złożeniu wszystkich dokumentów należy czekać od kilku do kilkunastu dni na wydanie decyzji. Dopiero po tym czasie z potwierdzeniem zapłaty akcyzy (kopia) należy przyjść po odbiór "Dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju od samochodu osobowego w nabyciu wewnątrzwspólnotowym". Przy odbiorze należy też przekazać znaczki skarbowe za 11 zł. Nie można ich często nabyć w urzędach więc warto pomyśleć o tym wcześniej. Po otrzymaniu tego dokumentu warto zrobić co najmniej 3 jego kopie.

4. Następne kroki kierujemy do właściwego dla miejsca zameldowania Urzędu Skarbowego dział VAT – druk VAT-24. Procedura wypełniania taka sama jak w Urzędzie Celnym - w gablotach powinny być dokładne przykłady co i gdzie wpisujemy. Od złożenia wniosku urząd ma kilka dni na wydanie decyzji. W międzyczasie opłacamy VAT (aktualnie 150 zł) i z kopią potwierdzenia zapłaty po kilku dniach odbieramy "Zaświadczenie potwierdzające brak obowiązku uiszczania podatku od towaru i usług z tytułu nabycia środka transportu" - VAT-25

5. Następnie należy opłacić przelewem lub wpłatą na poczcie popularne "wrakowe". Kwota 500,00 zł (dane 11.2006) na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gosp. Wodnej. W tytule przelewu trzeba umieścić Model i markę samochodu - stwierdzenie OPŁATA RECYKLINGOWA - i numer nadwozia samochodu.

6. Ze wszystkimi dokumentami, które uzyskaliśmy do tej pory i ich kopiami, należy udać się do wydziału komunikacji i zarejestrować samochód. Po otrzymaniu tablic wykupujemy ubezpieczenie i samochód jest już pełnoprawnie zarejestrowany w Polsce.

Ze względu na spory ruch w urzędach, warto pojawić się w nich sporo przed ich otwarciem - unikniemy wówczas kilkugodzinnego stania w kolejkach.

Powodzenia i szerokiej drogi!




Temat: Rejestracja autka z zagranicy
Procedury za granicą:
NIEMCY

1. Samochód używany w Niemczech można nabyć zarówno w komisie jak i od osoby prywatnej. Po podpisaniu umowy otrzymujemy Brief (kartę pojazdu), Fahrzeugschein (dowód rejestracyjny) i kluczyki. Z tymi dokumentami należy udać się do niemieckiego wydziału komunikacji (Kfz-Meldestelle) gdzie wykupuje się tzw. skierowanie do wyrobienia tablic zjazdowych. Należy też nabyć ubezpieczenie, a tablice wyrabić gdzieś w okolicy urzędu. Po sprawdzeniu przez urzędnika dokumentów przy samochodzie i sprawdzeniu numerów można wyruszyć do Polski. Ubezpieczenie w zależności od regionu Niemiec wykupuje się na 7, 14 lub 30 dni.

2. Na granicy nie ma potrzeby dokonywać żadnych formalności. Należy mieć jedynie przygotowane dokumenty do kontroli.

Procedura w Polsce

1. Przed wyjściem do jakiegokolwiek z urzędów warto zrobić kopie wszystkich dokumentów + dowód osobisty, najlepiej po 5 sztuk. Dzięki temu uniknie się w popłochu szukania punktu xero i przepłacania.

2. Należy zacząć od wykonania pierwszego przeglądu w Polsce. Otrzymujemy dwa dokumenty: Dokument Identyfikacyjny Pojazdu i Zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu.

3. Następnie należy przetłumaczyć wszystkie dokumenty na język polski. Jeśli umowa kupna auta nie jest dwujęzyczna, należy również zrobić jej przysięgłe tłumaczenie. Często urzędy nie uznają dwujęzycznych umów, więc warto od razu przetłumaczyć komplet: Brief, Fahrzeugschein, wymeldowanie auta z niemieckiego urzędu, umowę kupna.

3. Następnie należy udać się do Urzędu Celnego i złożyć wniosek o wydanie druku AKC-U. Nie warto wypełnianiać w domu gotowych formularzy - najlepiej jest pobrać druk w urzędzie i na podstawie przykładów wywieszonych na tablicy wypełnić wg. swoich danych. W zależności od urzędu po złożeniu wszystkich dokumentów należy czekać od kilku do kilkunastu dni na wydanie decyzji. Dopiero po tym czasie z potwierdzeniem zapłaty akcyzy (kopia) należy przyjść po odbiór "Dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju od samochodu osobowego w nabyciu wewnątrzwspólnotowym". Przy odbiorze należy też przekazać znaczki skarbowe za 11 zł. Nie można ich często nabyć w urzędach więc warto pomyśleć o tym wcześniej. Po otrzymaniu tego dokumentu warto zrobić co najmniej 3 jego kopie.

4. Następne kroki kierujemy do właściwego dla miejsca zameldowania Urzędu Skarbowego dział VAT – druk VAT-24. Procedura wypełniania taka sama jak w Urzędzie Celnym - w gablotach powinny być dokładne przykłady co i gdzie wpisujemy. Od złożenia wniosku urząd ma kilka dni na wydanie decyzji. W międzyczasie opłacamy VAT (aktualnie 150 zł) i z kopią potwierdzenia zapłaty po kilku dniach odbieramy "Zaświadczenie potwierdzające brak obowiązku uiszczania podatku od towaru i usług z tytułu nabycia środka transportu" - VAT-25

5. Następnie należy opłacić przelewem lub wpłatą na poczcie popularne "wrakowe". Kwota 500,00 zł (dane 11.2006) na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gosp. Wodnej. W tytule przelewu trzeba umieścić Model i markę samochodu - stwierdzenie OPŁATA RECYKLINGOWA - i numer nadwozia samochodu.

6. Ze wszystkimi dokumentami, które uzyskaliśmy do tej pory i ich kopiami, należy udać się do wydziału komunikacji i zarejestrować samochód. Po otrzymaniu tablic wykupujemy ubezpieczenie i samochód jest już pełnoprawnie zarejestrowany w Polsce.

zaczerpnieto z http://www.eurobusy.pl/sprowadzanie_samochodow.htm



Temat: dukumenty celne


Raz ze wystarczy, ze sprzedajacy poswiadczy,
ze auto bylo zrobione w EU
(troche smieszne),


Moze i smieszne, ale wlasnie tak to wyglada. NA umowie kupna-sprzedazy
ma sie znalezc odpowiednia formulka (w Twoim przypadku po niemiecku).
TEkst tej formulki w kilku jezykach znajdziesz na http://www.clo.pl. Pod
tym tekstem ma byc data i podpis sprzedajacego. Chodzi o podpis
specjalnie pod ta formulka a nie ten na koncu calej umowy gdzie po
jednej stronie podpisujesz sie Ty a po drugiej sprzedajacy. WIdzialem na
granicy akcje, gdzie celnik nie chcial uwzglednic obnizonej stawki
celnej tylko dlatego ze chociaz tekst formulki na umowie byl to nie byl
specjalnie przez sprzedajacego podpisany bo ktos uznal ze skoro obaj sie
podpisuja na dole umowy to wystarczy. Okazuje sie ze nie, tak wiec
nalezy na to zwrocic uwage. Druga sprawa to dokladne przepisanie tego
tekstu. Jesli nie z podanej strony to w dowolnym urzedzie celnym na
terenie Niemiec taki tekst mozna dostac. JEsli nie bedziesz mial tekstu
przy sobie i nie wpiszesz go na rachunek to nie sil sie na przypominanie
sobie jak to mniej wiecej brzmialo tylko zdobadz tekst oryginalny. Pisze
tak dlatego, ze tez widzialem na granicy sytuacje gdzie ktos mial
wpisany na rachunek tekst o takim samym znaczeniu, ale jednak nie slowo
w slowo to samo i rowniez byly problemy. I tutaj DUZA UWAGA. Ta
procedura dziala jesli sprowadzany towar (samochod) ma wartosc nie
przekraczajaca 6000 EURO.


inaczej znow, ze sprzedajacy sam musi starac sie w
jakims urzedzie o swiadectowo EUR1 (troche niewygodne).


I to jest wlasnie ta sytuacja, gdzie wartosc towaru jest wieksza niz
6000 EURO. Wtedy juz potrzebny jest odpowiedni (EUR1)formularz wydany
przez niemiecki urzad celny wlasciwy dla miejsca zamieszkania
sprzedajacego. Zeby sobie oszczedzic czasu to jesli faktycznie kupowany
samochod przekracza 6000 EURO to sie umow ze sprzedajacym i na rachunek
wpiszcie kwote na przyklad 10 000 DM plus opisana wyzej formulka i po
sprawie. No chyba ze sprzedajacy na to nie pojdzie lub te 10 000 DM
bardzo znacznie odbiega od faktycznej wartosci towaru.

JEsli masz jeszcze jakies watpliwosci to dokladnie przeczytaj informacje
na stronie www.clo.pl (Liczenie cla na samochody). Jest tam wszystko
dokladnie opisane.

I mimo, ze numer z formulka na rachunku faktycznie jest troche
idiotyczny to radzilbym nie bagatelizowac sprawy bo tak jak opisalem,
najmniejszy blad moze spowodowac ze celnik sie uprze i zamiast 100 DM
lapowki (normalna stawka za przepuszczenie wozu na lawecie przez granice
jesli wszystkie papiery sa w porzadku) bedziesz musial zaplacic
wielokrotnosc tej kwoty bo celnik bedzie mial na Ciebie haka. :-(


Pozdrawiam,

MIchal


I ja rowniez pozdrawiam

Arkadiusz Stanimir





Temat: Nieuczciwa konkurencja wsrod tlumaczy dokumentow

Bardzo rzadko. Zalatwialem tu setki dokumentow
(glownie do celow imigracyjnych) i moj podpis uwierzytelnialem
w sumie 2-3 razy w zasadzie na "wsiakij sluczaj"
bo ani razu nie bylo to wymagane.


To gdzie ty mieszkasz ?


Urzad imigracyjny _ani razu_  nie wymagal uwierzytelnienia
podpisu na dokumentach wystawionych przez osoby trzecie.


Immigration i tak sprawdza kazdy dokument, ma do tego specjalne sluzby.


Zadne uwierzytelnianie nie jest wymagane przy
kupnie czy sprzedazy samochodu.


Tak tak, a na odwrocie titlu ta rubryczka
sworn before me ..........
+ opis , to jest dla jaj ?


Wiekszosc formularzy z ktorymi ma doczynienia przecietny
Amerykanin nie wymaga zadnych potwierdzen notarialnych.


Nie wiem czy ta wiekszosc to mniejszosc, ale
zacznijmy of Affidavit of Support
czyli sponsorowania przy emigracji do slubow udzielanych przez N.P.
w Kalifornii i na Florydzie.

Uwierzytelnien podpisow, oswiadczen jest przyjmowanych rocznie za woda
kilkaset milionow.
(zapytania kierowac do Department of Justice).

Potwierdzenia te sa potrzebne glownie przy sprawach majatkowych,
(will),  power of attorney, adopcje itp. dokumenty sadowe.
Robi sie to mniej wiecej 2 razy w zyciu, jesli ma sie jakis majatek :-)


To jestes juz dziadkiem ?


Powazniejsze umowy zawiera sie w obecnosci swiadkow
(przewaznie prawnikow) i dlatego tez nie ma czego uwierzytelniac.


Ale przeciez ten N.P. jest wlasnie urzedowym swiadkiem , swiadkiem z
urzedu.


Co to znaczy "za skomplikowany dokument" ?
Za jego uwierzytelnienie, czy przygotowanie ?


Przykladowo, gdy podpis sklada na jednym oswiadczeniu 10 osob.


No wlasnie o to mi chodzilo.
To urzedowe ustalanie stawek ma na celu ochrone konsumenta,
a nie zapewnienie dobrobytu swiadczacemu usluge.


Czyli socjalizm.


nie jest to nielegalne, jesli firma X to wytrzyma (ciekawe jak dlugo),
to dlaczego nie.
Tylko nie widze w jaki sposob takie dzialanie doprowadzi
do "przejecia rynkow".
Gdy wroca do "normalnych" stawek, konkurencja odrodzi sie
jak feniks a firma X bedzie zadluzona po uszy.


Dumping cenowy jest oczywiscie zakazany.
Przykladem upadek Rometu po imporcie super tanich rowerow z Chin.
Gdy krajowy producent rowerow upadnie, wtedy importer
moze juz podniesc ceny do poziomu godnego zysku.

A jeden rok jest wystarczajacy , a nawet pol roku, aby dumpingiem
doprowadzic do bankructwa wiekszosc producentow artykulow rynkowych.

Twoj przyklad z N.P. swiadczacych bezplatnie usluge uwierzytelniania
podpisow, przyjmowania oswiadczen jest doskonalym przykladem.

Skoro masz usluge za darmo, to po co placic 10$
i ci ktorzy robia to odplatnie po prostu plajtuja.

D.





Temat: Ulga odsetkowa
Za Gazetą Prawną:

OD KIEDY PIERWSZE ODLICZENIA

Po zakończeniu inwestycji

Podpisanie umowy kredytowej nie jest równoznaczne z momentem rozpoczęcia odliczania odsetek. Podatnik musi zaczekać aż sfinalizuje inwestycje. Najwcześniej rozliczać odsetki można za rok zakończenia inwestycji.

Pierwszy raz odsetki można odliczyć dopiero w roku zakończenia inwestycji. W przypadku budowy domów i ich remontów, adaptacji itp. będzie to rok, w którym zakończono budowę czy remont zgodnie z wymogami prawa budowlanego. W przypadku kupna mieszkań od deweloperów czy innych podmiotów, o których mówi ustawa, jest to rok, w którym została zawarta umowa o ustanowieniu spółdzielczego własnościowego lub lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego albo umowa w formie aktu notarialnego o ustanowieniu odrębnej własności lokalu mieszkalnego.

PRZYKŁAD: KREDYT POWYŻEJ 189 TYS. ZŁ

Ulga odsetkowa została ograniczona limitem. W 2006 roku tak jak poprzednio wynosi on 189 000 zł. Jeżeli kredyt został udzielony na wyższą kwotę, trzeba dokonać dodatkowych obliczeń. Oto jak to zrobić:

1 Wartość inwestycji 230 000 zł
2 Limit ulgi 189 000 zł
3 Obliczenie współczynnika pomniejszenia odliczenia ulgi odsetkowej w związku z wysokością kredytu przewyższającą limit:
189 000 zł: 230 000 zł = 0,82 zł
4 Zapłacone odsetki 5678 zł
5 Obliczenie kwoty odsetek do odliczenia 5678 zł x 0, 82 = 4655, 96 zł

Wcześniejsze odsetki

Podatnik ma prawo do odliczenia również odsetek zapłaconych przed rokiem zakończenia inwestycji. Prawo to można zrealizować zarówno w roku, w którym po raz pierwszy odliczamy odsetki, jak również w roku podatkowym bezpośrednio następującym po roku, w którym po raz pierwszy odliczył odsetki. W tym przypadku odliczono podlega jednak wyłącznie różnica między sumą odsetek przypadających do odliczenia a kwotą odsetek faktycznie odliczonych w roku, w którym podatnik pierwszy raz odliczał odsetki. Trzeba pamiętać przy tym, że odliczenie ulgi odsetkowej obejmuje wyłącznie odsetki od tej części kredytu, która nie przekracza kwoty stanowiącej iloczyn 70 mkw. powierzchni użytkowej i wskaźnika przeliczeniowego 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, ustalonego do celów obliczenia premii gwarancyjnej od wkładów na oszczędnościowych książeczkach mieszkaniowych za III kwartał roku poprzedzającego rok podatkowy, określonej na rok zakończenia inwestycji. W 2006 roku jest to kwota równa 189 000 zł.

Nie wolno odliczyć za dużo. Szczególnie ważne jest, że odliczeniu nie podlegają odsetki od części kredytu czy pożyczki wykorzystanych na nabycie gruntu lub prawa wieczystego użytkowania gruntu. W przypadku wykorzystania ich na inwestycję mieszkaniową oraz na nabycie gruntu trzeba będzie ustalić proporcję, w jakiej pozostają wydatki na nabycie gruntu albo prawa wieczystego użytkowania gruntu w łącznych wydatkach. Dodatkowych obliczeń trzeba będzie dokonać także w przypadku, gdy kredytem sfinansowano np. zakup garażu czy pomieszczenia piwnicznego.

Nie można odliczyć prowizji bankowych, kosztów przygotowania umowy, ubezpieczenia ani spłaty kapitału

Załącznik PIT/2K

Podatnik odliczający ulgę odsetkową po raz pierwszy będzie musiał dołączyć do zeznania oprócz załącznika PIT/D dodatkowo wypełniony PIT/2K. Jest to oświadczenie o wysokości wszystkich poniesionych wydatków związanych z daną inwestycją, w tym o wysokości wydatków udokumentowanych fakturami wystawionymi przez podatników VAT niekorzystających ze zwolnienia.

Formularz składa się z dwóch stron (właściwego formularza i objaśnienia). W oświadczeniu, oprócz danych identyfikacyjnych i adresowych, trzeba wpisać m.in. rok, w którym uzyskał kredyt (pożyczkę) mieszkaniowy, kwotę uzyskanego kredytu (pożyczki), rodzaj prowadzonej inwestycji. Ponadto w oświadczeniu podatnik musi podać rok rozpoczęcia i zakończenia inwestycji mieszkaniowej, na którą zaciągnął kredyt. Formularz nie był od dawna zmieniany, mimo że zmieniły się przepisy dotyczące ulgi odsetkowej. Warto zwrócić uwagę, że w poz. 29 należy wpisać rok, w którym dana inwestycja uzyskała pozwolenie na budowę w rozumieniu prawa budowlanego. W poz. 30 – rok, w którym nastąpiło zakończenie inwestycji potwierdzone określonym w przepisach prawa budowlanego pozwoleniem na użytkowanie budynku mieszkalnego, a w razie braku takiego obowiązku – zawiadomieniem o zakończeniu budowy.

Załączniki PIT/D oraz PIT-2K należy dołączyć do zeznania rocznego i wysłać do urzędu. Oświadczenie PIT-2K wysyłamy tylko raz – w roku, w którym po raz pierwszy odliczamy odsetki.

WAŻNE

Pierwsze odliczenia wymagają złożenia z zeznaniem podatkowym oświadczenia o wydatkach poniesionych na daną inwestycję

PRZYKŁAD: AKT NOTARIALNY
Podatnik, który zaciągnie kredyt w 2006 roku i podpisze akt notarialny na zakup mieszkania, będzie mógł skorzystać z odliczenia odsetek po raz pierwszy w rozliczeniu za 2006 rok. Jeżeli akt notarialny zostałby podpisany w 2007 roku, pierwsze odliczenie będzie możliwe w 2008 roku w rozliczeniu za 2007 rok. Jednak podatnik nie straci prawa do odliczenia odsetek zapłaconych w 2006 roku.

PRZYKŁAD: LOKAL, GRUNT I GARAŻ NA KREDYT

Bank sfinansował inwestycję podatnika w całości. Pieniądze z kredytu posłużyły nie tylko na zakup mieszkania, ale i udziału w gruncie mu przypisanym oraz na nabycie garażu. W takim przypadku należy dokonać niezbędnych obliczeń. Wyglądają one następująco:

1. Wartość inwestycji 176 093,49 zł
2. Udział w gruncie (od mieszkania) brutto 12 759,13 zł
3. Garaż i udział w gruncie brutto 29 903,62 zł
4. Wydatki, których nie można uwzględnić razem (2 + 3) 42 662,75 zł
5. Część odsetek niepodlegająca odliczeniu 42662,75 zł/176093,49 zł x 100 = 24,23 proc.
6. Odsetki zapłacone w 2004 r. 4094,20 zł
7. Odsetki zapłacone w 2005 r. 10 172,17 zł
8. Odsetki razem 14 266,37 zł
9. Odsetki niepodlegające odliczeniu 24,23 proc. x 14 266,37 zł = 3456,74 zł
10. Odsetki podlegające odliczeniu 14 266,37 zł – 3456,74 zł = 10 809,63 zł



Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Design by SZABLONY.maniak.pl.